Bezwzględnym terminem poważnych zalotów było święto Matki Boskiej Gromnicznej,
stąd przysłowia:
W dzień Panny Gromnicznej?
Bywaj zdrów, mój śliczny!
Od Matki Boskiej Gromnic
będą dziewki trąbić.
Trąbić znaczy płakać. Odwlekanie terminu ślubu mogło zakończzyć się żałośnie:
Od Gromnic do Gromnic
aż nie będzie nic.
Już po karnawale,
pora więc na gorzkie żale.
Zapust smutny, post wesoły:
będziesz, człeku, przez rok goły.